ePub&Mobi

Książka nie tylko elektroniczna



Zamiast wstępu

Mając nieco czasu na przełomie roku zacząłem uzupełniać zaległości w czytaniu literatury związanej z moją pracą. Czytałem i czytałem i coraz bardziej dziwiłem się temu, co ludzie myślą na temat książek a zwłaszcza książek elektronicznych. Do tej pory wydawało mi się, że przeciętny Polak jest specjalistą w zakresie medycyny i prawa. Teraz dodatkowo świetnie zna się na na e-bokach.

Czytaj dalej.


Kto jest właścicielem mojego ebook-a?

"[...] Z punktu widzenia ochrony konsumenta nabywającego produkt cyfrowy, nie dysponowanie nim w sposób dowolny, nie jest już dopuszczalne. W związku z tym wzywamy Komisję Europejską i rząd federalny, do podjęcia działań zapewniających jednolite prawo dla produktów cyfrowych oraz reformy prawa autorskiego tak aby zrównać je pod względem dóbr cyfrowych i analogowych.[...]" Wolfgang Reimer, Bruksela "Who owns my eBook".

Czytaj dalej.


Wpływ zjawiska piractwa treści wideo na gospodarkę w Polsce a rynek e-booków

Raport „Analiza wpływu zjawiska piractwa treści wideo na gospodarkę w Polsce” został opublikowany w 2014 roku. Mimo upływu czasu warto przyjrzeć się informacjom w nim zawartym, aby na ich postawie spróbować ocenić zjawisko nielegalnego obiegu e-booków w Polsce.

Czytaj dalej.


Targowisko

Właśnie minął rok od targów w Tokio. Rok intensywnych wyjazdów na targi w różnych miejscach świata. Nie o wszystkich pisałem, i nie każde z targów udało mi się podsumować. Więc na koniec tych eskapad – o tym gdzie warto się wybrać, a gdzie nie.

Czytaj dalej.


Tylko o książce

Było o samej podróży do USA, ale nie dla atrakcji turystycznych się tam wybrałem. Przede wszystkim chciałem (a właściwie CHCIAŁEM) być na BookExpoAmerica. Ciągnęło mnie tam tak samo mocno, jak na targi książki w Japonii. Miałem natomiast głęboką nadzieję, że w odróżnieniu od Tokio, BEA nie będą rozczarowaniem.

Czytaj dalej.

>

Ani słowa o książce

A miało być o książce w USA. Ale ten temat musi z powodów politycznych poczekać. Nie da się jednak będąc tu (wciąż), nie napisać o tym co widać za oknem. Nie jest to fotoblog ale obraz czasem przemawia lepiej. Nawet taki sfotografowany telefonem. Czy może poprawniej, aparatem fotograficznym na stałe wmontowanym w telefon. Dziś więc trochę więcej obrazów. Jeżeli zapytacie jaka jest Ameryka, to najprościej odpowiedzieć, że dokładnie taka jaką sobie wyobrażacie. A równocześnie zupełnie inna. Każdy znajdzie tu coś co go zachwyci i zniechęci.

Czytaj dalej.


Wariat na Warszawskich Targach Książki

Czyli gdzie czytelnik zaglądać (nie)powinien

Obiecałem ostatnio znajomemu wydawcy, że nie będę wylewał tu frustracji związanych z rynkiem. Więc nie będę. Zbyt często:). A teraz serio. Jak zwykle spodziewałem się więcej po organizatorach. Zawsze coś można poprawić i dogonić europejską czołówkę.

Czytaj dalej.


ePub czy Mobi?

Odwieczna wojna

Jak w prosty sposób odpowiedzieć na tak postawione pytanie? Od jakiego formatu zacząć przygodę z e-bookiem? Czy jeżeli już czytam w ePub/Mobi, warto się przesiadać? Czym te formaty się różnią? I czy różnica ma znaczenie? Dziś zaglądamy e-bookom pod kołderkę;)

Czytaj dalej.


Korelacja

Czyli po co w wydawnictwie matematyk

Od początku roku wielu wydawców, po cichu i głośno, deklaruje, że odnotowało w 2014 wzrost sprzedaży książek w formacie papierowym. Bez dwóch zdań jest się czym cieszyć, przez lata bowiem było źle. Mnie jednak nurtuje pytania: skąd się wziął nowy czytelnik, co takiego wydarzyło się na rynku książki w ostatnim czasie, co zmobilizowało czytelników do większych zakupów w księgarniach, skąd taka zmiana i to nie tylko na rynku polskim ale globalnym?

Czytaj dalej.


Konwersja

Za co płaci wydawca?

Pieniądz, nie tylko w procesie wydawniczym, jest tym co bardzo nas interesuje. Kiedy mamy go wydać nie przychodzi nam to łatwo. Kiedy nie wiemy za co płacimy jeszcze bardziej jesteśmy do niego przywiązani. Za co więc płaci wydawca w przypadku konwersji publikacji papierowej do formatu ePub/Mobi?

Czytaj dalej.


Targi w Lipsku

Czyli gdzie znaleźć niemieckiego gimnazjalistę

Targi w Lipsku, pomimo imponuącej powierzchni i medialnych starań to niestety nie Frankfurt. Impreza ma zanacznie mniejszy zakres i gromadzi przede wszystkim wydawców niemieckich. Firm zagranicznych jest bardzo niewiele.

Czytaj dalej.


Paryż

Koniec epoki romantycznej

Do Paryża wróciłem po przeszło 20-tu latach. Miało być romantycznie a wyszło jak zawsze. Dlaczego? Bo miasto bardzo się zmieniło. I niestety nie na korzyść. Slamsy, kloszardzi, brud... To niestety pierwsze wrażenie. Ale w końcu przyjechałem tu oglądać książki a nie ulicę. Choć tych ostatnich jednak szkoda.

Czytaj dalej.


Na krańcu świata

Tokio

Wiązaliśmy z tym wydarzeniem spore nadzieje związane z możliwością zapoznania się nowoczesnymi technologiami prezentacji treści cyfrowej. W końcu Japonia powszechnie kojarzy nam się z technologiczną potęgą i najnowszymi rozwiązaniami informatycznymi.

Czytaj dalej.


Kłopotliwy rynek

Czyli jak się pozbyć czytelnika

Tekst ma już kilka lat i wiele w tym czasie się zmieniło. Niestety nie wszystko. Niestety reszta nie zawsze na lepsze. Dlatego warto jeszcze raz spojrzeć jak wyglądał proces przygotowywania publikacji elektronicznych w latach 2011/2012.

Czytaj dalej.


Jakość i estetyka e-książek

Każdy, kto miał w ręku książkę, wie, jak wiele zależy od sposobu jej wydania. Atrakcyjna szata graficzna okładki lub obwoluty, dobry papier, odpowiednio dobrane fonty – to wszystko elementy mające duże znaczenie dla czytelnika. To także atrybuty ułatwiające promocję i sprzedaż książki. Tytuł wydany w ten sposób ma dużą wartość estetyczną, samym wyglądem przemawia do nas. Aby osiągnąć taki efekt, trzeba jednak włożyć niemały wysiłek w przygotowanie książki, zarówno na poziomie DTP, jak i samej produkcji.

Czytaj dalej.